W sercu Halemby – skarbnica górniczej przeszłości
W dzielnicy Halemba, niegdyś tętniącej życiem dzięki pokładowi węgla kamiennego, mieści się miejsce wyjątkowe – Izba Tradycji Górniczych. To nie tylko muzealna ekspozycja, lecz przede wszystkim żywa lekcja historii, która dokumentuje trudną, ale i dumną pracę pokoleń górników. Powstała z inicjatywy byłych pracowników KWK Halemba oraz pasjonatów lokalnego dziedzictwa, którzy postanowili ocalić od zapomnienia materialne i niematerialne świadectwa górniczego etosu. Wśród licznych zbiorów szczególne miejsce zajmują przedmioty związane z zawodem sztygara – mistrza i nadzorcy, którego wiedza i doświadczenie stanowiły o bezpieczeństwie i efektywności całej załogi.
Izba mieści się w dawnym budynku administracyjnym, a jej przestrzeń została zaaranżowana tak, by oddać klimat kopalnianego biura oraz podziemnych stanowisk pracy. Zwiedzający mogą tu zobaczyć nie tylko maszyny i narzędzia, ale także dokumenty, mapy górnicze i fotografie, które układają się w opowieść o rozwoju techniki oraz o ludziach, którzy tę technikę doskonalili. Sztygar – jako kluczowa postać w hierarchii kopalni – jest bohaterem wielu przekazów i eksponatów.
Eksponaty, które mówią więcej niż słowa
W zbiorach Izby Tradycji Górniczych znajduje się kilkaset artefaktów, spośród których warto wymienić te bezpośrednio związane z pracą sztygara. Do najcenniejszych należą:
- Mundur sztygarski z odznakami – wykonany z ciemnogranatowego sukna, z dystynkcjami stopni, które pozwalały odróżnić starszego sztygara od młodszego. Na rękawach widnieją naszywki z symbolem młotów i pyrów.
- Lampa sztygarska – specjalny typ lampy karbidowej lub elektrycznej z długim uchwytem, używana podczas obchodów przodków; często zdobiona inicjałami właściciela.
- Narzędzia pomiarowe i kontrolne – taśmy miernicze, niwelatory, barometry oraz manometry, którymi sztygar sprawdzał warunki wentylacyjne i stateczność calizny węglowej.
- Dokumenty i dzienniki ruchu – oryginalne raporty sztygarów z lat 50. i 60. XX wieku, zawierające wpisy o stanie robót, awariach i wypadkach. Każdy arkusz opatrzony jest podpisem i pieczęcią sztygara zmianowego.
- Model sztolni i przekroju geologicznego – wykonany przez emerytowanego inżyniera, doskonale ilustruje, jak sztygar planował wydobycie i odpowiadał za układ chodników.
Te przedmioty nie tylko budzą podziw dla rzemiosła, ale przede wszystkim unaoczniają odpowiedzialność, jaka spoczywała na barkach sztygara. To on decydował o dopuszczeniu załogi do pracy po strzelaniu, on sprawdzał stężenie metanu, on też organizował akcję ratowniczą w razie zagrożenia. W Izbie można posłuchać nagrań wspomnień byłych sztygarów – ich głosy przywołują realia, w których doświadczenie i zimna krew były na wagę życia.
Sztygar – filar górniczej hierarchii
Sztygar, zwany również „ojcem chrzestnym” oddziału, zajmował w kopalni szczególną pozycję. Był wykwalifikowanym dozorem górniczym, często wywodzącym się ze stanu robotniczego, który przeszedł wszystkie szczeble kariery – od ładowacza, przez rębacza, po przodowego. Jego autorytet opierał się na praktycznej wiedzy, znajomości pokładów i umiejętności zarządzania ludźmi w ekstremalnych warunkach. W Izbie Tradycji Górniczych szczególny nacisk kładzie się na edukację młodego pokolenia w tym zakresie. Organizowane są lekcje muzealne, podczas których dzieci mogą przymierzyć kask sztygara, ważyć w ręku jego młot Geologia oraz odczytać mapę wyrobisk.
Warto podkreślić, że sztygar nie był jedynie przełożonym – był też mentorem. To on szkolił nowych pracowników, u